Instabook, czyli pokochałam kwadraty

27 kwietnia 2016

Prawie rok temu, a dokładnie 15 maja ’15 dodałam swoje pierwsze instagramowe zdjęcie. Bardzo długo zwlekałam, a tak szczerze, nawet nie wiedziałam o co w tym dokładnie chodzi. Założyłam konto… i przepadłam. Pokochałam kwadraty! Polubiłam tą łatwość wracania do swoich wspomnień i kadrów. Pamięć naprawdę jest ulotna! Teraz nie potrzebuję do tego nawet telefonu, najcenniejsze chwile są wydrukowane w książce. Znacie Instabook?

Czytaj więcej…

Spersonalizowany obraz / DIY

25 kwietnia 2016

Jestem typem podglądacza. Uwielbiam podglądać wnętrza. Potrafię zmarnować wiele godzin na przeglądaniu sprytnych rozwiązań do małego mieszkania czy pomysłów na dekoracje.  Zainspirowana biorę się do działania, bo bardzo lubię zmiany. Takie nieduże, odświeżające. Coś przestawić, przemalować, zawiesić.

Czytaj więcej…

Przyszłam na świat po to, aby spotkać Ciebie

22 kwietnia 2016

19 lat. Głupi wiek. Radosny taki. Czy wtedy wiedziałam coś na temat miłości? Myślałam, że wiem wszystko. Myślałam, że wiem wszystko na każdy temat. Taka czułam się dorosła, dojrzała. Teraz uśmiecham się. Ja prawie dziesięć lat później. Kiedyś wierzyłam w dwie połówki jabłka. Teraz wiem, że to tylko od nas zależy czy wszystkie elementy układanki będą do siebie pasowały. My tworzymy te puzzle. Naszą układankę o miłości.  Czytaj więcej…

Sceny z życia 7/2016

17 kwietnia 2016

Witamy niedzielę powoli przeciągając się w łóżku. Leniwie. Jak koty. Nigdzie się nie spieszymy. Uściski, buziaki, gilgotki, przytulańce. Kakao. Jak zawsze. Takie to już nudne. Robię je automatycznie. Wyjmuję z lodówki mleko i przelewam do rondelka. Spora ilość, bo wiem, że Maja zaraz zawoła, że chce jeszcze. Mleko się grzeje, a ja rozpuszczam kakao w odrobinie wrzątku. Słodzę. Przelewam. „Dzienkuje”. Witamy nowy dzień.

Czytaj więcej…