Pierwsze fotografie | Lekcja 2

8 września 2016
lekcja2

Masz już aparat, bierzesz go do rąk i pstrykasz. Spacerujesz i pstrykasz. Tysiące zdjęć, może któreś się uda. Powiem Ci nawet, że na pewno któreś z nich będzie udane. Jednak większa ich część wyląduje w koszu. Tylko w fotografii nie o to chodzi. Czy malarz chodzi po parku i maluje tysiąc obrazów? Nie. Maluje jeden, ale wkłada w niego całego serce i uwagę. Z fotografią jest podobnie.  Czytaj więcej…

Autoportret 2016

6 września 2016
autoportret 2016_1

Autoportret to taki wyjątkowy i osobisty wpis. Urodziny to doskonały moment, aby napisać coś o sobie. Jaka jest Katjuszka w 2016 roku? Zaraz postaram się wszystko Ci napisać. Mój pierwszy autoportret pojawił się tutaj rok temu. Zaledwie dwanaście miesięcy, a tyle się zmieniło. Wszystko przez marzenie urodzinowe wypowiedziane w myślach podczas zdmuchiwania świeczek.

Czytaj więcej…

Sceny z życia 15/2016

5 września 2016
wrzesien_24

Do Warszawy pobiegłam za Poślubionym. Wtedy, kilka lat temu, jeszcze bez obrączki. Pomyślałam, że będzie to fajna przygoda. Przygoda stała się życiem. Kiedy w sobotę spacerowałam z Maksymilianem brzegiem Wisły pomyślałam, że bardzo lubię to miasto i cieszę się, że tutaj jestem.
Czytaj więcej…

Trzeci miesiąc

2 września 2016
trzeci miesiac

Wiesz co najczęściej widzę zaraz po otwarciu oczu? Najpiękniejszy bezzębny uśmiech naszego Chłopca. Naprawdę rozpływam się nad tym uśmiechem! Niewinnym i szczerym, którego coraz więcej i coraz częściej. Uśmiechem, który robi się coraz głośniejszy. Wiesz kiedy Maksiu się najczęściej uśmiecha? Kiedy śpiewam! Fałszuję przeokropnie, ale mam w domu kolejnego fana mojego głosu. Schlebia mi to! Ten fan skończył trzeci miesiąc.  Czytaj więcej…

Sceny z życia 14/2016

31 sierpnia 2016
sierpien_133

Są takie weekendy na które czekam z niecierpliwością. Planuję w kalendarzu już parę dni, a nawet tygodni wcześniej. Przygotowuję się do nich. Dokładniej sprzątam mieszkanie, pozbywam się sterty prania, i odkładam wszystko na miejsce. Takie weekendy, kiedy tworzę długie listy zakupów dla Poślubionego i kiedy on wraca obładowany jak wielbłąd. Wiesz co to oznacza?  Czytaj więcej…