Gry, które zabieramy ze sobą do parku

24 maja 2017
23.05.2017_KANTOREK_gry EDGARD (1)

Słoneczna pogoda zachęca do wychodzenia z domu. Bardzo lubię ten czas, kiedy nasza codzienność przenosi się na świeże powietrze. Trudno mi wysiedzieć w domu, kiedy za oknem zielono i słonecznie. Koc rozłożony na trawie, coś pysznego i mogłabym tak leżeć godzinami. Dzieci jednak potrzebują czegoś więcej, dlatego na każdy piknik zabieramy ze sobą jakąś grę. Mamy swoje ulubione pozycje, zaraz Ci o nich opowiem. 

Gry to świetny sposób na wspólne spędzenie czasu, nie tylko w domu przy stole, ale również na kocu w parku, w lesie czy nad jeziorem. U nas sprawdza się to idealnie. W tym roku mamy plan, by jak najwięcej czasu spędzać w terenie. Dlatego szukam perełek, w które będziemy mogli grać pod chmurką.

Grą, która zajmuje najmniej miejsca, ale zatrzymuje Maję na kocu najdłużej jest DOBBLE , którą mamy w wersji dla dzieci. Na pewno wkrótce pojawi się u nas również ta tradycyjna wersja.  W odróżnieniu do wersji dla dzieci, zawartość kart zamiast wielu różnych przedmiotów stanowią tylko zwierzęta. Gra polega na tym, aby odnaleźć wśród kart dwóch identycznych rysunków przedstawiających zwierzątko. To wcale nie jest takie łatwe! Maja jest zdecydowanie bardziej spostrzegawcza niż ja.

23.05.2017_KANTOREK_gry EDGARD (5) 23.05.2017_KANTOREK_gry EDGARD (10)

Znasz Kapitana Naukę? Jeśli nie, a jesteś mamą to musisz koniecznie poznać. W moje ręce trafiło ostatnio kilka produktów wydawnictwa EDGARD z Kapitanem Nauką. Lubię gry, w które można grać na więcej niż jeden sposobów. Właśnie takie jest MEMORY NA TRZY SPOSOBY, z przepiękną grafiką. Wiesz doskonale, że uwielbiam otaczać się ładnymi rzeczami, a ta gra jest po prostu ładna! Nie bez powodu mamy aż dwa rodzaje. Zwierzyniec i Co robimy, gdybym miała wybrać jedną, nie umiałabym się chyba zdecydować.

23.05.2017_KANTOREK_gry EDGARD (23) 23.05.2017_KANTOREK_gry EDGARD (47)

Moim zdaniem w MEMORY NA 3 SPOSOBY, można grać na więcej niż te 3 sposoby. Oprócz tradycyjnego memory, to świetny pomysł również dla takich maluchów jakim jest Maksio. Kiedy gram z Mają, Maks podkrada nam karty i przegląda z zainteresowaniem. Karty są wykonane z grubej tektury, więc nic im nie grozi w rękach, a właściwie buzi Maksa. Są doskonałym narzędziem do nauki pierwszych słów.

Dlaczego jeszcze to memory jest takie fajne? Bo karty są do siebie bardzo podobne, ale jednak różne. Samo odnajdywanie tych różnic to świetna zabawa! My lubimy układać wszystkie karty jedna po drugiej i wymyślać do nich historię. Za każdym razem może być inna! 23.05.2017_KANTOREK_gry EDGARD (43) 23.05.2017_KANTOREK_gry EDGARD (28) 23.05.2017_KANTOREK_gry EDGARD (32) 23.05.2017_KANTOREK_gry EDGARD (39)

Na nasz ostatni piknik do torby zapakowałam LOTERYJKĘ ŚWIAT, również od Kapitana Nauki. To taka gra, gdzie masz zagwarantowany kwadrans dla siebie, na kawę, albo zimną lemoniadę. Na czym ona polega? W pudełku znajdziesz kilka plansz i żetony. Zadaniem jest dopasować żetony do plansz. Maja lubi robić to samodzielnie, ale można też rywalizować kto szybciej ułoży swoją planszę.

23.05.2017_KANTOREK_gry EDGARD (49) 23.05.2017_KANTOREK_gry EDGARD (51) 23.05.2017_KANTOREK_gry EDGARD (53) 23.05.2017_KANTOREK_gry EDGARD (59) 23.05.2017_KANTOREK_gry EDGARD (67)

Moim hitem na nudę, który jest pozycją numer jeden od kilku lat to magnetyczna układanka z FLYTIGER . Nie wiem czy jest nadal dostępna, ale na pewno znajdziesz gdzieś podobne, jak na przykład TA układanka od Janod. To takie proste, a tak genialne. Maja musi zawsze przymierzyć każde spodnie, spódnicę czy sukienkę. Myślę, że również chłopcom się to spodoba. A co najważniejsze nie zajmuje dużo miejsca!

23.05.2017_KANTOREK_gry EDGARD (16) 23.05.2017_KANTOREK_gry EDGARD (19) 23.05.2017_KANTOREK_gry EDGARD (21)

Na koniec coś żeby rozruszać kości. Wygibajtus! Zastanawiam się, czy jest jakieś dziecko, które tej gry nie lubi. Oprócz gimnastyki, to świetny sposób na naukę kolorów, ale też stron prawej i lewej. Jest również wersja dla młodszych dzieci, gdzie każde dziecko ma oddzielną planszę. Kiedy wyciągniesz grę  z pudełka zmieści się w Twojej torebce. Idealne rozwiązanie na piknik.

23.05.2017_KANTOREK_gry EDGARD (70)

Jestem ciekawa czy spodobały Ci się moje propozycje na wiosenne wypady do parku. Daj znać, co Ty ze sobą zabierasz, żeby dzieci nie nudziły się na kocu.

POZDRAWIAM

 

 

Zobacz też

  • Z przedstawionych mamy tylko memory ale reszta wygląda bardzo ciekawie.

  • Dobble często z nami jeździ, bo jest bardzo poręczne do spakowania, a córka niezmiennie je lubi :)

  • Ewa Wlaźlik

    Świetne gry :) najlepiej sie gra na świeżym powietrzu

  • Ooo, te magnesowe ubranka byłyby u nas hitem! Na Dzień Dziecka mam już komplet niespodzianek ale przy najbliższej okazji chcę podarować córce jakieś fajne planszówki dla najmłodszych.

  • naszebabelkowo.blogspot.com

    Kapitana Naukę i Tigera uwielbiamy :) Od Alexandra kilka gier też już posiadamy w swojej kolekcji, ale tego Wygibajtusa nie znaliśmy. Podejrzewam, że byłaby to świetna zabawa i rewelacyjny trening kondycyjny dla całej naszej rodziny ;)

  • Wygibajtusa i Dobble znam. Wszelkie ubieranki magnetyczne to faktycznie hit dla dzieciaków :) Kapitan Nauka jest mi znany tylko ze słyszenia. Tyle jest gier na rynku, że nie wiadomo za co łapać :D

  • Lil

    Świetne gry. Z Kapitana Nauki mamy takie karty z pytaniami, polecam, mają różne poziomy. Dopisuję Dobble do kupienia. Fajne gry ma Granna.

  • Kapitana Naukę znamy doskonale i lubimy jego gry, tym bardziej że memo u nas na porządku dziennym ;) ale co bardziej mnie interesuje to magnetyczna układanka – muszę jej poszukać w czeluściach internetu (y)

  • najbardziej spodobała mi się lalka ze strojami w wersji magnetycznej. to bym nam się spodobało :)

  • O pierwszych dwoch już słyszałam bardzo dobre opinie. Kusisz:) chociaż prezenty już mam