Po marchewce DYNIA

18 stycznia 2017

Zaraz po tym jak Maksio zjadł swoją pierwszą marchewkę wiedziałam, że z rozszerzaniem jego diety nie powinno być żadnego problemu. Po marchewce przyszła pora na dynię. I to właśnie chyba dzięki Maksiowi odkryłam tak ogromny potencjał tego warzywa.

Wydaje mi się, że dopiero niedawno zrobiło się wielkie „bum” na dynię. Może się mylę, jednak te trzy lata temu, kiedy rozszerzałam dietę Mai z dyni przygotowywaliśmy jedynie zupę krem. Jedliśmy ją tylko ja i Poślubiony, a ja nawet nie pomyślałam o tym, żeby dynię zaproponować Mai. A szkoda, bo dynia to bogate źródło witamin i minerałów. Swój pomarańczowy kolor dynia zawdzięcza karotenowi, a im ten kolor jest bardziej intensywny tym więcej w niej witaminy A.  Nie wiem czy wiesz, ale miąższ dyni ma niską wartość kaloryczną, przy dużej wartości odżywczej, a to znaczy, że dynia nie tuczy! Możemy więc jeść ją bezkarnie!

Maluszkowi dynię najlepiej wprowadzić w formie pure. Jak je przygotować? To banalnie proste.

Jak przygotować pure z dyni? 

Z dynią męczę się tylko raz w roku, kiedy wycinam lampiony w okolicy świętowania Halloween. Właściwie nie ja się męczę, a mój mąż. Na co dzień przygotowanie takiego pure jest o wiele łatwiejsze. Wystarczy, że pokroisz dynię na większe kawałki, łyżeczką usuniesz miąższ, a po rozłożeniu na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia włożysz do piekarnika nagrzanego do 200 st. C na około 25 – 30 minut. Po takim czasie dynia jest już miękka, a skórka z łatwością odchodzi. Takie pure możesz przechowywać w lodówce maksymalnie 5 dni, ale możesz również je pasteryzować. Pokrojoną surową dynię mrożę w woreczkach. 

  • tak przygotowane pure możesz rozdrobnić widelcem i  podać maluszkowi. Samo pure bądź z dodatkiem innych warzyw takich jak ugotowany ziemniak czy pietruszka,
  • jeśli lubisz i stosujesz metodę BLW, wystarczy ugotować makaron, a pure będzie doskonałym sosem jeśli dodatkowo dodasz odrobinę wody czy jogurtu naturalnego.

dynia (1)

 

Przepisów i sposobów na wykorzystanie pure z dyni jest miliony. Moim ulubionym jest zupa krem w wykonaniu Poślubionego. Z dodatkiem curry jest naprawdę genialna. Ja też mam swoje popisowe danie – risotto z dynią, pisałam o nim TUTAJ, a wersję do druku pobierzesz klikając TUTAJ. Z pure możesz przygotować również muffiny, ciasto, albo placuszki, które są idealnym pomysłem na przykład na śniadanie.

risotto z dynia_5dynia (3)

Do takich dyniowych placuszków oprócz pure będziesz potrzebować mąki, odrobiny oleju i jajka. Jeśli nie chcesz używać mąki pszennej, możesz ją zastąpić np. ryżową.

Jak przygotować placuszki z dyni? 
  • Szklankę pure z dyni ugnieć widelcem bądź rozgnieć na papkę za pomocą blendera.
  • Do tak rozdrobnionego pure dodaj jajko, łyżkę oliwy lub oleju kokosowego i cztery łyżki przesianej przez sitko mąki.
  • Żeby placuszki były puszyste możesz dodatkowo dodać łyżeczkę proszku do pieczenia. Ja do moich nie używam.
  • Po wymieszaniu wszystkich składników, masę nakładaj łyżką w odpowiednich odstępach na rozgrzanej patelni. Smaż około 2 minut z jednej i z drugiej strony. Gotowe. Jeśli masz ochotę na osłodzenie placuszków, posyp je cukrem pudrem lub dodaj ulubiony dżem.

Te placuszki to świetny sposób na przekąskę, którą możesz zabrać nie tylko dla Twojego dziecka, ale również dla siebie na spacer.

Maks je uwielbia, a Maja za każdym razem powtarza, że są przepyszne.

dynia (4)

Prawie bym zapomniała! Dynia to nie tylko ten piękny pomarańczowy miąższ, ale też pestki. Warto jeść je systematycznie, ponieważ tak jak sama dynia są bogatym źródłem minerałów i witamin. Ja dodaję je do sałatek, owsianki lub po prostu chrupię gdy najdzie mnie mały głód.

dynia (1) dynia (2)

A jaki jest Twój sposób na dynię?

inne wpisy

Jeśli jesteś na etapie rozszerzania diety swojego dziecka i szukasz sposobów i pomysłów jak to zrobić, lub po prostu szukasz ciekawych pomysłów na posiłki dla Twojej rodziny, koniecznie zerknij na pozostałe wpisy z cyklu DO BRZUCHA MALUCHA. Odwiedź również blog Darii,  z którą współtworzę ten cykl.

POZDRAWIAM

 

 

Zobacz też

  • Niko Nikodem Sadlowski Sadłows

    Myśle ze dynia jest w PL niedoceniana. Brytole używają jej sporo i w różnych wydaniach. Swietny wpis

  • Żaneta

    Tez lubimy dynie :) chetnie zrobie placuszki z twojego przepisu :)

  • Gosia

    Uwielbiamy dynie pod każdą postacią.

    • A jaki jest Twój najbardziej ulubiony przepis? Gdybyś miała wybrać tylko jeden? :)

  • My zawsze w sezonie robimy zupe z dynie :)

  • Dorota Kazior

    W weekend spróbuję zrobić swoje pierwsze podejście do dyni: ) na pewno skorzystam z Twojego przepisu na placuszki. Kusi mnie jeszcze zupa krem. Mogłabyś polecić jakiś sprawdzony przepis? Bo wstukalam w Google i ilość przepisów i różnych wersji mnie przerosła 😀 jak zwykle świetny wpis, warto było na niego poczekać 😊

  • Jeszcze warto dodać o odmianie hokkaido-tę dynię gotujemy w całości, ze skórka i jest przepyszna, lepsza do tego popularnego gatunku. Z dynia jest jak ze szpinakiem-super zdrowa, ale cała tajemnica tkwi w umiejętnym przyprawieniu. Fajnie, że wróciłaś z tym cyklem. PS. Ja polecam dżem z dyni (!) – pychotka.

  • Matka-Dietetyczka

    Dynia rewelacja. Delikatne warzywko. Namiętnie korzystamy z niej, też jesteśmy na etapie rozszerzania diety malucha:)

  • Bożena Jędral

    Moje dzieciaki tolerują dynię w trzech wariantach: zacierka na mleku z dynia, muffiny dyniowe, dyniowe ciasto piaskowe.