Świąteczna biblioteczka Mai

8 grudnia 2016

Miejsce na biblioteczne Mai jest znacznie ograniczone, dlatego „sezonowe” tytuły po prostu chowam w pudełku. Razem z nadejściem grudnia, wchodzę pod łóżko Mai i wyciągam właśnie to pudełko, a właściwie ogromne pudło. Książki o jesieni, lecie czy wakacjach mają wolne. Poczekają jeszcze parę miesięcy, aż ponownie do nich wrócimy. Na półkach zaczyna za to królować świąteczna biblioteczka Mai. 

W tej dziedzinie mam swojego ulubieńca. To Obrazki dla Maluchów i Boże Narodzenie wydawnictwa Olesiejuk. Mam po prostu słabość do tej serii. Z „Bożym Narodzeniem” nie mogło być inaczej. Sprawdziła się rok temu, ale i teraz Maja bardzo lubi ją przeglądać. Na ilustracjach przedstawione są zwyczaje związane z Bożym Narodzeniem. Jest więc o ubieraniu choinki, bożonarodzeniowej szopce, pieczeniu pierników, pisaniu listu do Świętego Mikołaja, ale też, co dla mnie szczególnie ważne, o Narodzinach Jezusa. Dzięki niej w łatwy i prosty sposób mogę wyjaśnić Mai co to jest Boże Narodzenie, co tak naprawdę świętujemy oraz to co w tym Święcie jest najważniejsze.

swiateczna bliblioteczka-30 swiateczna bliblioteczka-31 swiateczna bliblioteczka-34

Zanim trafiłam na Obrazki dla maluchów, przeszukałam naprawdę sporo księgarni, żeby znaleźć coś o Bożym Narodzeniu. Nie o choince, Mikołaju i prezentach. Przez przypadek na książkę idealną trafiłam w lumpeksie. Do dzisiaj pamiętam, że dałam za nią 2 zł! Chodzi o Christmas Story / Usborne Young Bible Tales czyli historię o Bożym Narodzeniu w obrazkach.

swiateczna bliblioteczka-23 swiateczna bliblioteczka-26

W zeszłym roku Mikołaj przyniósł świetną książkę o sobie, o prawdziwym Świętym Mikołaju z Miry. Święci uśmiechnięci, Elizy Piotrowskiej to książeczka oparta na faktach z biografii świętego Mikołaja. Świetna alternatywa dla opowiadań o grubaśnych panach z workiem wypchanym milionami prezentów.

swiateczna bliblioteczka-62

Kolejne pozycje to ulubieńcy Mai już od trzech lat! Radosne Święta to domek z wieloma okienkami, domek w którym dzieci przygotowują się do Świąt i czekają na Mikołaja. To głównie historia o tym, jak przygotować się na przyjście Mikołaja. Mai bardo się podoba, to najważniejsze, dla mnie ilustracje na trzy z plusem. Mogłoby być piękniej. Sam pomysł super.

Nadchodzi Mikołaj to faworyt. Cztery dźwięki! Sami rozumiecie. Mikołaj, renifer, dzwonki i kotek. Coś jest w tych książkach z dźwiękami. Cała historia w nich opowiedziana nie ma znaczenia. Są dźwięki! I dopiero teraz, po trzech latach zaczęły szwankować.

swiateczna bliblioteczka-38swiateczna bliblioteczka-39 swiateczna bliblioteczka-40 swiateczna bliblioteczka-41 swiateczna bliblioteczka-43 swiateczna bliblioteczka-46 swiateczna bliblioteczka-47

To pierwsze część ze świątecznej biblioteczki Mai. Książki do przeglądania, opowiadania i rozmawiania. Wkrótce podzielę się z Wami kolejnymi pozycjami, takimi o Świętach czytanymi na dobranoc.

POZDRAWIAM

Zobacz też

  • Ewelina

    Piękne zdjęcia.

    Cudownie, że segregujesz Mai książeczki. Żadna wtedy nie jest faworyzowana, a te stare co roku nabierają nowego „oh” i „ah”. Świetny pomysł. A książeczka super. Na szczęście nie dla mnie, ale to świetna propozycja na świąteczny prezent…

    • Tak, taka książka to świetny pomysł na prezent. :)

  • Aleksandra Waliczek

    Moje dziecko jedną świąteczną książeczkę czyta cały rok! :)

  • Zapisuję propozycje:) Moje już za duże, ale w rodzinie bardzo się przydadzą.
    A to segregowanie książeczek to świetna myśl. Muszę przenieść na własny grunt:)

  • U nas też już półki uginają się od książek. Mamy kilka zimowo – świątecznych pozycji, ale tak cudownych jak tu u Ciebie brak. Zainspirowałaś mnie trochę i zmotywowałaś do wycieczki do księgarni :)

    • Jestem ciekawa czy uda Ci się znaleźć którąś z tych pozycji.

  • Kilińska

    Jak pięknie, kiedy dzieciaczki mają książeczki. Serio. Tak mało tego jest. Tak mało się o tym mówi. Wszędzie te zabawki, lalki, duperele jakieś, barbie srarbie. a książeczki??? a to takie ważne, bo powiem z doświadczenia szkolniaka, że lektury szkolne nie porywają bogactwem treści. lekki dramacik. tak że to my, rodzice, musimy dbać o to, żeby te nasze dzieciaczki jakieś gusta czytelnicze sobie kreowały zawczasu.

    • Mam bzika na punkcie książek, szczególnie tych dla dzieci. :)

  • Instrukcję Poproszę

    Dwie ostatnie książeczki też mamy, niestety ta z lektorem często się psuje co strasznie frustruje Ignasia

    • Nasza działała bez zarzutu, dopiero ostatnio zaczęła się zacinać.