Reaktywacja DO BRZUCHA MALUCHA

13 grudnia 2016

Jeśli jesteś ze mną dłużej na pewno kojarzysz cykl DO BRZUCHA MALUCHA, szczególnie jeśli jesteś mamą. Ponieważ Maja zaczęła chodzić do żłobka zabrakło mi czasu na tworzenie tych wpisów. Urodził się Maksiu, który ma już za sobą swoją pierwszą marchewkę i tak bardzo się cieszę, że na nowo będą pojawiać się te wpisy. Ogłaszam reaktywację cyklu, podobny, ale jednak odmieniony. 

Może jesteś tutaj pierwszy raz dlatego na początku wszystko wytłumaczę. 3 lata temu, razem z moją kamykową Natalią zaczęłyśmy publikować wpisy o tym czym karmimy nasze niemowlaki, ja Majcie, Natalia – Tadka. To ona wpadła na ten genialny pomysł, żeby pokazywać innym mamom jak w łatwy sposób przygotowywać posiłki dla dzieci. Jej pomysł tak się Wam spodobał, że zaraz po scenach z życia jest to jeden z Waszych ulubionych cykli na blogu.

Odkąd Maks się urodził wiedziałam, że chcę wrócić z tym cyklem, tylko nie wiedziałam do końca jak chciałabym, żeby to wyglądało. Kilka miesięcy temu spotkałam się na pysznych naleśnikach z Darią (dariarybicka.pl) i zaczęłyśmy rozmawiać o naszych pomysłach i marzeniach. Takich podobnych!

Nasi chłopcy są w identycznym wieku, dlatego postanowiłyśmy stworzyć ten projekt razem.

logotyp daria

Nowe DO BRZUCHA MALUCHA, będzie to cykl regularnych wpisów dotyczących rozszerzania diety naszych chłopców, które razem z Darią będziemy publikować na swoich blogach. Co pewien czas wszystkie opublikowane przepisy będziecie mogli pobrać w formie ebooka. Jednak najlepsze zostawiam na koniec. Książka, tak! Ale nie myślcie, że będzie to kolejna książka z przepisami dla najmłodszych. Będzie to coś więcej.

daria i kasia (2) daria i kasia (3)

Będą przepisy, ale to nie wszystko. Ta książka ma być do poczytania, a nie tylko okazjonalnego przeglądania, kiedy zabraknie Ci pomysłu na posiłek dla dziecka. Będzie to lekka lektura, ale także konkretna dawka wiedzy praktycznej. Będą nasze doświadczenia, historie i sposoby na to jak posiłki dla dziecka łączyć z gotowaniem dla całej rodziny. Cieszę się, że to właśnie z Darią będę miała możliwość tworzyć to nasze marzenie. Jest dietetykiem, a to znaczy, że nie mogłam trafić lepiej.

Bardzo chcemy, aby to co tworzymy naprawdę zaspokajało Wasze potrzeby. Dlatego chcemy, abyście na każdym etapie uczestniczyły w tworzeniu tego pomysłu.

Dzielcie się z nami Waszymi doświadczeniami i pomysłami. Piszcie czego potrzebujecie, zadawajcie pytania we wpisach, a my będziemy na nie odpowiadać.

POZDRAWIAM

Zobacz też

  • etatowamatka

    Świetny pomysł! Szczerze mówiąc zawsze gotowałam tak by obiad mogła zjeść cała rodzina bez specjalnego obiadu dla najmłodszego. Do tej pory świetnie mi sięro udaje

  • joanna

    Super pomysł! Cieszę się że moje maleństwo mieszka jeszcze w brzuchu, może uda mi się załapać na książkę jeszcze przed rozszerzaniem diety :)

  • Dziewczyny fantastyczny pomysł :) Ile mam odetchnie z ulgą :) Trzymam mocno kciuki za powodzenie :)