Wianek wielkanocny / DIY

16 marca 2016

Ogormną przyjemnością jest dla mnie dekorowanie naszego Domu. Na co dzień i od święta. Zbliża się Wielkanoc. Mam ochotę wprowadzić do naszych czterech ścian odrobinę świeżości i wielkanocnych dodatków. O wielkanocnym wianku myślałam już w zeszłym roku. Przeszłam niejedną galerię w poszukiwaniu idealnego. Znalazłam nawet kilka, jednak ich cena powstrzymała mnie przed zakupem. Jedna z Was napisała, żebym zrobiła sama. Długo nie trzeba było mnie namawiać!

Inspiracji na to jak ma wyglądać wianek wielkanocny w sieci jest całe mnóstwo! Wiedziałam jak ma wyglądać mój. Biel połączona z pastelami. Tylko wyjazd do Jastarni powstrzymał mnie przed biegiem do sklepu po wszystkie potrzebne rzeczy. Jednak kiedy tylko wróciliśmy z naszego nadmorskiego wyjazdu z listą zakupów udałam się na poszukiwanie styropianowych pisanek i wiklinowego wianka.

Nie musiałam długo szukać! W Pepco znalazłam większość potrzebnych rzeczy. Wianek kosztował niecałe 15 zł, a styropianowe, pastelowe minipisanki 6,90. To był zdecydowanie mój dzień. Wracając do domu przypomniałam sobie, że z zeszłego roku zostały mi białe nakrapiane pisanki. Pokazywałam je Wam rok temu we wpisie o przygotowaniach do Wielkanocy. Takie pisanki znajdziecie w wielu sklepach, szczególnie teraz, kiedy kurczaczki i zajączki dominują na sklepowych półkach. Piórka znalazłam w pasmanterii. Wybrałam opcję na druciku, sprzedawane na metry. Cena za metr to 3,50. Zdecydowałam się na białe i beżowe. Spokojnie starczyłoby pół metra, bo teraz mam ich zapas! Dokupiłam też szarą wstążkę, żeby zawiesić mój wielkanocny wianek na oknie. Do przymocowania elementów użyłam kleju na gorąco w pistolecie, jednak jeśli takiego nie macie wystarczy zwykła kropelka. Podsumowując, za materiały potrzebne do wykonania tego wianka zapłaciłam około 30 zł! Ceny tych sklepowych często przekraczają 100 złotych. A gdzie satysfakcja z samodzielnego wykonania ozdoby?

wianek wielkanocny 10

Zaparzyłam herbatę i wzięłam się do pracy. Błyskawicznej, bo mój wielkanocny wianek był gotowy po 15 minutach! Zaczęłam od piórek. Nie przyklejałam ich, tylko wciskałam w wiklinowy wianek. Trzymają się bardzo dobrze. W większości kompozycji użyłam białych piórek, beżowych dałam niewiele.

wianek wielkanocny 02 wianek wielkanocny 03

Kiedy klej się nagrzał zaczęłam przyklejać do wianka styropianowe pisanki. W pierwszej kolejności użyłam tych większych białych nakrapianych. Przyklejałam je bez większego pomysłu, zostawiając między nimi przerwy. Kiedy białe były przyklejone, w przerwach między nimi umieszczałam na kleju te malutkie pastelowe. Starałam się, żeby w środkowej części było ich więcej, a ich ilość stopniowo malała na zewnątrz.

wianek wielkanocny 04 wianek wielkanocny 05 wianek wielkanocny 06

Na koniec została do przymocowania szara wstążka i gotowe! Banalnie proste prawda? A efekt? Ja jestem zachwycona! Wianek wielkanocny moich marzeń wisi już na naszym oknie i cieszy mojego oko! Jestem ciekawa czy i Wam się podoba i zainspirowałam Was do zrobienia własnego. Koniecznie dajcie o tym znać pod wpisem!

Powoli zaczynam wyciągać inne świąteczne ozdoby. Proszę powiedzcie czy chciałybyście poczytać o dekoracji naszego Domu na Wielkanoc?

wianek wielkanocny 07 wianek wielkanocny 09

POZDRAWIAM

Zobacz też

  • Ja w tym roku też sama robiłam wianek wielkanocny :) Uwielbiam ten czas gdy zieleń buzi się do życia :)

    • Katjuszka

      Musisz mi koniecznie pokazać jak wygląda Twój! :)

  • Pięknie wyszło :)

    • Katjuszka

      Dziękuję! :)

  • mona

    cudny…..fajny na prezenty :)

    • Katjuszka

      O tym samym pomyślałam! To świetny pomysł na prezent. :)

  • Bardzo fajny! Jasność Waszego mieszkania tak ładnie komponuje się z wybieranymi/czynionymi przez Ciebie dodatkami :) Czekam na fotorelację z dalszych świątecznych zdobień ;)

    • Katjuszka

      Kolejny wpis pojawi się jutro. Mam nadzieję, że wpadniesz! :)

  • asik

    Cudny! Jak mi sie uda dorwać takie cudne elementy, też bym chciala taki zrobić !

    • Katjuszka

      Daj znać jak polowania! :)

  • Dorota

    kropelka topi styropian, więc jajka się zniszczą:/ lepiej kupić w jakimś obi/casto/leroy/… jakiś najtańszy pistolet do kleju i mieć go już na zawsze do robienia wszystkiego, co tylko się zamarzy:)
    wianek cudny!

    • Mi klej gorący topił styropianowe kulki jak próbowałam kleić :(

      • Katjuszka

        Ja niestety się na tym kompletnie nie znam. Mam pistolet kupiony w Empiku i sprawdza się bardzo dobrze. :)

  • Piękny, Kasiu! A ja właśnie dziś będę prowadziła warsztaty z robienia wielkanocnego wianka ;) ;)

    • Katjuszka

      Marzą mi się takie warsztaty! :)

  • Dominika

    Piję kawę i podziwiam Twój wianek. Podobny zrobiłam rok temu :-) zawsze chętnie czytam o dekoracjach, więc oczywiście – śmiało zamieszczaj wpis. Dziś w Wawie piękne słońce, ledwo żyję, brzuszek ciąży (37 tydzień), synek w drodze do żłobka przegonił mnie po placu zabaw, ale jak jest takie słońce, to jak odmówić maluchowi :-) Te małe jajeczka uwielbiam w okresie Wielkanocy wsypane też w rożne szklane naczynia. Jedyny problem to mój Jasio, który zawsze dosięgnie i rozrzuca jajeczka po okolicy potem :-) wiosno – przybywaj :-)!

    • Katjuszka

      Maleństwo wkrótce pojawi się na świecie! :)

  • Kasiu jak na debiut, wianek wyszedł Ci idealny. Rzeczywiście od niektórych cen dekoracji aż się kręci w głowie , chodź jest tez druga strona medalu. Używając półproduktów dobrej jakości (mam tu na myśli sztuczne rośliny, solidnie wykonane) niestety musimy liczyć się z kosztami. I wiem o czym piszę , zaopatruję się w hurtowniach ;)
    Działa i pokazuj wielkanocną odsłonę Kantorka, z przyjemnością poczytam.

    • Katjuszka

      Dziękuję! Zdaję sobie sprawę, że wszystkie materiały niestety sporo kosztują, jednak w przypadku takiego wielkanocnego wianka jest mi po prostu szkoda wydać tyle. :)

  • Monika

    Jak zawsze inspirująco.

    • Katjuszka

      :)

  • Katarzyna Nowak vel. Katinka

    Już czuć WIOSNĘ i ŚWIĘTA tu u Was! ;-)
    Ja, w ozdobach wielkanocnych najbardziej uwielbiam: żółte tulipany, żonkile, rzeżuchę na zielonej szklanej ‚tacuszce’, bazie w połączeniu z bukszpanem i wiszącymi jajeczkami (mogą być nawet plastikowe, byleby w pięknych pastelowych kolorach)! Ach! Nie mogę się doczekać, aż mieszkanie będzie świątecznie przystrojone! :-)

    • Katjuszka

      Żółte tulipany i żonkile już są u nas! Uwielbiam!

  • przepiękny :) tak nie wiele trzeba aby stworzyć coś wielkiego :)

    • Katjuszka

      T o prawda. :)

  • ania

    Zrobilam, tez mam taki śliczny wianek :) dzieki Kasia za inspirację :*

    • Katjuszka

      Bardzo się cieszę, że Cię zainspirowałam! :)

  • Marta Wilczyńska

    Piękny! Trza ruszyć do Pepco:-). P.S. Między wierszami było o Jastarni. Czy masz może Katiuszko jakies miejsce nad morzem godne polecenia,gdzie można ruszyć z dziećmi? Wiosennie pozdrawiam ☀