O scenach z życia / 31

23 września 2015
DSC_0815

Poniedziałek. Praca. Zerkam na komórkę. 4 połączenia niedobrane plus jedna nieprzeczytana wiadomość. „Kasiu w wolnej chwili zadzwoń, to ważne” napisała Mama.  Jeden esemes, tysiące myśli. Tych złych. W głowie co najmniej kilka scenariuszy co się mogło stać. Wybrałam numer i oddzwoniłam.

„Przyjeżdżam do Was w środę”. Jedno zdanie. Wszystkie złe myśli ulotniły się tak samo szybko jak się pojawiły. Zamiast nich radość. Ostatnio nawet mówiła znajomej, że mi tak tęskno, że marzy mi się pójść do Mamy tak po prostu na kawę, bez planowania. Marzenia się spełniają!

DSC_0822 DSC_0818

Zarządziłam dzień wagarowicza dla Majuszki! Babcią trzeba się nacieszyć! Parę godzin, które tak wiele dla nas znaczą, które dają tyle radości. Uwielbiam takie dni. Uwielbiam te nasze trzypokoleniowe spotkania. Trzy dziewczyny z perkatym nosem. Wszystkie trzy jesteśmy takie do siebie podobne! Myśl o nieogarniętych mieszkaniu i artystycznym nieładzie odsunęłam na drugi plan. Trzeba wycisnąć jak najwięcej z tych paru godzin!

Udało się! Spędziliśmy cudowny dzień. Nagadałam się. Naprzytulałam. Naśmiałam. Obserwowałam relację Mai i Babci. Niesamowite, że mimo tego, że nasze spotkania nie należą do częstych, dziewczyny mają ze sobą taki dobry kontakt. Jestem dumna z tego jaką Maja ma Babcię i Babcia ma wnuczkę. Z uśmiechem na twarzy obserwuję ich pierwsze rozmowy.  Był spacer w promieniach słonecznych, lody, szarlotka i kawa. Tylko znowu trzeba było się pożegnać. Mimo wszystko uśmiecham się.

DSC_0860 DSC_0788 DSC_0802 DSC_0796 DSC_0799

pozdrawiam

Zobacz też

  • Dlatego cieszę się i doceniam, że Babcie mamy pod ręką! ;)
    Pozdrawiamy.

    • Katjuszka

      Zazdroszczę!

  • Gosia

    Czy mi się wydaje, czy zmieniłaś styl zdjęć? Ja się nie znam na fotografii:), ale to kwestia obróbki czy obiektywu innego?

    • Katjuszka

      Bawię się z obróbką, a takie jesienne wydanie bardzo mi się podoba :)

  • U nas babcia (mama) na drugim końcu polski. Maje widzi na zdjęciach a mnie codzienne telefony rekompensują jej brak.

    • Katjuszka

      Dobrze, że są telefony, internet.

  • Anna

    Cieszę się, że macie możliwość spędzenia razem czasu. Ja niestety już takiej możliwości mieć nie będę, gdyż 13.09.br nieoczekiwanie straciłam swoją kochaną Mamę a mój 2,5-letni Synek musiał pożegnać Babcię. Bardzo nam Jej brakuje.
    Doceniajcie i celebrujcie wspólne chwile.

    • Katjuszka

      Tulę Cię najmocniej jak potrafię.

      Łapiemy każdą chwilę.

  • A ja mówiłam, że podziwiam Cię za to jak dajesz „sama” radę 300 km od domu rodzinnego. Bez pomocy rodziców. Ja dzisiaj nie wyobrażam sobie wyjechać w trójkę na stałe… Pomoc jakakolwiek jest na wagę złota. A ty Kasiu powinnaś napisać jakiś poradnik jak to wszystko ogarnąć :)

    • Katjuszka

      Gdybyś była w takiej sytuacji na pewno wszystko byś ogarnęła! Nad ‚poradnikiem’ pomyślę

      :)

  • Nieoceniona jest obecność mamy… Obyście spotykały się jak najczęściej! 😘

    • Katjuszka

      :)

  • Piękne zdjęcia, jak zawsze :) Uwielbiam Twój styl! Też uwielbiamy odwiedziny babci :)

    • Katjuszka

      Dziękuję Ci bardzo!

      :)

  • an

    Mama pracuje zawodowo?
    Majuszka śliczna:)jaki słodki kucyczek:)
    Ana

    • Katjuszka

      Tak mama pracuje. : )

  • Gdy mieszka się daleko od rodziców szczególnie się ich docenia. Ja mam pod ręką teściów i rodziców… więc różnie bywa :) A zdjęcia BOSKIE! Jak ja zazdroszczę takich zdolności i talentu do fotografii!

    • Katjuszka

      Dziękuję Ci bardzo!

      :)

  • Dominika

    Trafiłam tu przypadkowo przez innego bloga i takie przypadki lubię najbardziej :-) Zaczęłam od początku, obiecałam sobie, że wszystko przeczytam i już nadrabiam :-) Piękne celebrowanie codzienności :-) Takie blogi lubię najbardziej i już będę zaglądać regularnie :-) Serdeczności :-)

    • Katjuszka

      Masz sporo do czytania! :) Bardzo się cieszę, że podoba Ci się u mnie. : )

  • Strasznie Wam zazdroszczę! Też ostatnio przeżywam te tęsknoty :) Świetne, świetne zdjęcia!

    • Katjuszka

      Aga jak mi jest źle to myślę sobie, że Ty dajesz radę to ja też! A ja czekam na Was z aparatem dziewczyny!

  • nie wiem jak bym sobie poradziła gdybym raz w tyg. nie mogła odwiedzić mamy, jej pomoc jest nieoceniona, jesteś bardzo dzielna, a nowa jesienna wersja fotek-śliczna, pozdrawiamy

    • Katjuszka

      Zazdroszczę Ci! : )

  • szkoda, że stary blog milczy o nowym adresie ;)

    • znaczy się wszystko działa z przenosinami, zresztą nieważne już ;)
      kadry klimatyczne, jak zawsze :)

  • Martyna Powierza

    Piękna kreacja Mai , to sukienka czy komplet ze spódniczką , co to za firma ?